VIII Memoriał Leona Dwornikowskiego

Mam przyjemność  poinformować, że i w tym roku dzięki wsparciu ludzi dobrej woli i działaczy zamierzamy zorganizować VIII już Regaty Długodystansowe Memoriał Leona Dwornikowskiego w dniu 24.08.2019r. na Jeziorze Solińskim Wyspa Energetyka. W tym roku również chcielibyśmy zachować rangę imprezy, zapewniając uczestnikom moc wrażeń, wieczór wspominkowy i przy tym świetną zabawę.
 
Patronat medialny: Gazeta Codzienna Nowiny oraz portal nowiny24.
 
Serdecznie zapraszamy i liczymy na udział  w imprezie.
 
W załączniku przesyłamy zawiadomienie o regatach.
 
Pozdrawiam
Wanda Jędrusiak
Prezes Zarządu
Rzeszowski Okręgowy Związek Żeglarski
 
 
Krótka charakterystyka postaci – Leona Dwornikowskiego
 
Popularny "Leon” był jednym z twórców żeglarstwa regatowego na Podkarpaciu. Uczył dziesiątki młodych żeglarzy podstaw sztuki żeglowania i ścigania się w regatach. W latach 70. na rzeszowskim zalewie w każdy weekend można było spotkać tę charakterystyczną szczupłą postać. Cierpliwy trener i wspaniały wychowawca potrafił zachęcić młodych ludzi do pracy przy kadetach, optymistach, 420, finach. Cierpliwie wyjaśniał tajniki szukania wiatru na wodzie oraz wskazywał jak rozwiązać problem przy łódce przy użyciu bardzo prostych środków. A co najważniejsze dla każdego potrzebującego pomocy, zawsze znalazł czas.
O Leonie Dwornikowskim i jego niezwykłych patentach do dziś krążą legendy. Młodzi żeglarze uwielbiali swojego "Leona". Jeździł z nimi na regaty po całym kraju. Dzięki jego pracy jako trenera zawodnicy z klubu Szkwał Rzeszów odnosili sukcesy na mistrzostwach Polski. Był inicjatorem utworzenia Uczniowskiego Klubu Sportowego „Żagielek”, w którym szkolił i wychowywał  dzieci z całego regionu. To z pod jego ręki wyszedł m.in. podkarpacki żeglarz Aleksander Arian, medalista mistrzostw Polski, Europy i świata . Na Jeziorze Solińskim w roku 1972 jako zawodnik brał udział w Mistrzostwach Świata w kl. Hornet, których był również współorganizatorem. Przez te wszystkie lata był trenerem Kadry Wojewódzkiej Młodzików i Juniorów, jedynym na podkarpaciu sędzią I klasy w żeglarstwie regatowym i przez wiele lat był wiceprezesem Rzeszowskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego. Miał swoje ulubione powiedzenie dla młodych żeglarzy "w regatach nie przeszkadzaj łódce płynąć, a będzie dobrze". Zmarł po ciężkiej chorobie w 2008 roku, lecz w naszej pamięci pozostanie na zawsze.
 
 

 

Załączniki: